SIEĆ REGIONALNYCH OŚRODKÓW DEBATY MIĘDZYNARODOWEJ





22.03.2017 Korespondencja z Manchesteru RODM Warszawa poleca

„Nie ma jak nasza zuchowa wiara, każdy sie stara najlepszym być......”
Związek Harcerstwa Polskiego działający poza granicami kraju jest organizacją wychowawczą dla polskiej młodzieży i dzieci żyjących poza Polską. Dążymy do utrzymania polskości przez zapoznanie dzieci z pięknem języka polskiego, jak i z polskimi tradycjami i zwyczajami.

Nasza gromada działa na terenie Manchesteru. Łącznie mamy 70 dzieci uczęszczających na nasze zbiórki – zuchy i skrzaty. W Manchester działa również drużyna harcerek Brzozy z hufca Kaszuby oraz drużyna harcerzy z hufca Gdynia. Są to dzieci z najnowszej i powojennej emigracji oraz z kolejnych pokoleń urodzonych na emigracji.

Nasze zbiórki odbywają sie 2 razy w miesiącu; oprócz regularnych spotkań w Polskim Ośrodku organizujemy rownież zbiórki w terenie, wycieczki, wyjazdy kilkudniowe oraz kolonie dwutygodniowe oraz bierzemy udział w spotkaniach harcerskiech, na  których dzieci poznają piekno przyrody, język polski, polskie tradycje, polską historię, geografię polski  oraz rozwijają kreatywność i samodzielność. Jako instruktorzy i wodzowie przekazujemy dzieciom tę wiedzę, aby oni w przyszłości mogli tak jak my przekazać wiedzę młodszemu pokoleniu. Aby przekazali pałeczkę dalej.

Sucha wiedza nie wystarczy aby zapoznać sie z tradycją i historią, dlatego bierzemy czynny udział w różnych wydarzeniach, takich jak obchody 11 listopada, procesje na cmentarzu podczas obchodów rocznicy zbrodni katyńskiej, sprzątania grobów przed Dniem Zadusznym,  jak i udział w samej procesji. Zwracamy szczególną uwage na zapalenie zniczy przy zapomnianych i opuszczonych grobach. Organizujemy  spotkania z kombatantami jako lekcje żywej historii. Wspólnie z harcerkami i harcerzami  uczestniczymy w kolędowaniu dla poloni w Manchester w okresie świątecznym, śpiewając przy kościele jak również odwiedzając polskie domy opieki. Wydarzenia te pełnią kluczową rolę, w utrzymaniu polskiej tożsamości wśród dzieci  urodzonych i zamieszkałych poza Ojczyzną. Poprzez bycie w harcerstwie tworzymy swoją drugą rodzinę, w której przebywamy z wielką przyjmnością i chcemy się z nią wszystkim podzielić. Wspieramy siebie nawzajem i pomagamy sobie. Świetnie odzwierciedlają to słowa piosenki harcerskiej Nie zgaśnie tej przyjaźni żar, co połączyła nas. Nie pozwolimy by ją starł nieubłagany czas.”


>Z pozdrowieniem harcerskim
Czuwaj!
Pwd Iga Rutkowska
Drużynowa Gromady Zuchowej „Niedźwiedź”
Drużynowa Gromadki Skrzatowej „ Leśne Ludki”



Dhna Agnieszka Sheppard (z domu Wilczynski):


Urodziłam się w Manchesterze, moi rodzice przyjechali do Wielkiej Brytanii w latach 70-tych. Było ważne dla rodziców aby podtrzymac Polski język i tradycje, szczególnie że dziadkowie i rodzina mieszkali w Polsce. Dzięki wysiłkowi rodziców, którzy zaszczepili we mnie polskość, mam bogatsze życie.  Jako dziecko, uczęszczałam do Polskiej Szkoły Przedmiotów Ojczystych w Manchesterze i należałam do różnych Polskich organzacji, takich jak harcerstwo, grupa folklorystyczna “Polonez” i KSMP. Te wszystkie organizacje istaniały dzięki zaangażowaniu i poświęceniu Polonii, która osiedliła się w Wielkiej Brytanii po drugiej wojnie światowej.  Polska Szkoła Przedmiotów Ojczystych w Manchesterze dała mi podstawę do kariery zawodowej. Dzięki maturze z języka polskiego, dostałam się na wybrany kierunek na uniwersytecie. Po studiach, dzięki mojej znajomości języka polskiego, rozpoczełam karierę w międzynarodowym biznesie w Polsce i Środkowej Europie. To dało mi możliwość podróżowania po Polsce i innych krajach europejskich.

Mam syna, który się urodził jako trzecie pokolenie polskie na emigracji,  z matki polskiego pochodzenia i ojca Anglika. W związku z tym, jest dla mnie bardzo ważne aby utrzymać polskość choć to nie łatwe i wymaga dodatkowego wysiłku (w czym pomoga babcia). Aby pogłebić znajomość języka polskiego żeby przekazać synowi piękno polszczyzny przez dwa lata byłam na kursie języka polskiego na Uniwersytecie Jagiellońskim.

W domu, rozmawiam z synem po polsku, a ojciec po angielsku. W soboty uczęszcza do Polskiej Szkoly Przedmiotów Ojczystych w Manchesterze, należy do grupy tanecznej “Młody Polonez” i do harcerstwa. W okresie przerw w szkole angielskiej, jeździmy do Polski żeby poznał kraj swoich dziadków i był dumny ze swojego pochodzenia. Nastepne pokolenie przejmuje pałeczkę.

Obecnie jestem wodzem w gromadzie zuchowej “Niedźwiedz” w Manchesterze, ale wszystko zaczęło się dawno dawno temu…

Jako dziecko należałam do harcerstwa, chodząc na zbiórki, jeżdząc na biwaki, kolonie i obozy. Oprócz systematycznych zbiórek i wyjazdów odbywały sie równiez spotkania harcerskiej rodziny z calej Anglii takie jak Dzien Mysli Braterskiej, Św Jerzy. Do dnia dzisiejszego mimo odległości która nas dzieli dalej utrzymujemy kontakt.    W 1988 miałam okazję uczestniczyć w Światowym Zlocie Harcerstwa Polskiego w Stanch Zjednoczonych. Część kosztów była dofinansowana przez lokalną Polonię w Manchesterze. Harcerstwo nauczyło mnie odpowiedzialności, obowiązkości i milości do polskiej kultury i historii. Po dziś dzień, przy różnych spotkaniach z Polonią, śpiewamy harcerskie i patriotyczne piosenki jak nas uczono w harcerstwie. W 2015r,  brałam udział w Biegu Niepodległości w Warszawie, zbierając pieniądze na gromadę zuchową w Manchesterze. Jednocześnie zainspirowałam kuzynkę mieszkającą w polsce aby ze mną wzieła udział w tym biegu.

Na dzień dzisiejszy staramy się podtrzymywać Polskość przez harcerstwo, organizując tak jak kiedyś zbiórki i kolonie, i mamy nadzieję że następne pokolenie przejmie od nas wartości w których byliśmy wychowani.


Z pozdrowieniem harcerskim
Czuwaj!
Asp Agnieszka Sheppard
Wódz zuchowy